Uroda

Idealna pielęgnacja dla skóry suchej i zniszczonej – Masło z mango

Masło z mango - 4-min

Od jakiegoś już czasu namiętnie zastępuję w swojej pielęgnacji gotowe, drogeryjne kosmetyki tymi naturalnymi. Nie chcę dostarczać swojej skórze zbędnej chemii, parabenów, barwników, konserwantów. Przecież jest tego już tyle w naszym środowisku. Nie oznacza to, że stanę się od razu eko-wariatką, ale widzę jak poprawił się stan mojej skóry dzięki używaniu produktów pochodzenia naturalnego.

Długo szukałam takiego kosmetyku, który będzie dobrze nawilżał moją atopową skórę i tak trafiłam na masło z mango.

Masło z mango

Masło z mango

100% naturalne, nierafinowane masło z mango ma niesamowite właściwości nawilżające, a do tego ułatwia kojenie drobnych ran i podrażnień. To było dla mnie bardzo ważne, bo często używam go po depilacji depilatorem i rzeczywiście czerwone kropeczki znikają o wiele szybciej niż po tradycyjnym balsamie.

Dla kogo?

Masło z mango jest idealne do pielęgnacji skóry suchej, atopowej, a także zniszczonej i spalonej słońcem (spokojnie możesz się nim posmarować po intensywnym opalaniu). Ja używam go przede wszystkim jako balsam do ciała, ale może być też stosowane do pielęgnacji włosów potrzebujących nawilżenia, regeneracji, zwiększenia połysku i rozczesywalności. Masło z mango może też służyć jako naturalny zamiennik pomadki do ust.

Wady

Masło z mango

Jedyną „wadą” jaką zauważyłam jest jego konsystencja. Piszę w cudzysłowie, bo to jest nazwane wadą już naprawdę czepialsko. Masło z mango ma taką grudkowatą konsystencję i trzeba się trochę przyłożyć do jego rozprowadzenia. Na szczęście pod wpływem ciepła ręki grudki się rozpuszczają i można je fajnie wmasować w skórę. Produkt dosyć długo się wchłania, ale jest to mała cena za to jaką nawilżoną, miękką i gładką skórę za to uzyskuję.


Masło z mango polecam szczególnie tym z Was, którym zależy na wyraźnym wygładzeniu i nawilżeniu skóry. Idealnie sprawdzi się także przy podrażnieniach i poparzeniach słonecznych, bo ma właściwości regenerujące i wzmacniające barierę lipidową.

Ja kupiłam masło za ok. 26 zł (100g), mam je ok. trzech miesięcy i jestem dopiero w połowie pudełeczka. Co prawda używam go tylko raz w tygodniu, ale to w zupełności wystarcza. Myślę, że BARDZO suchej skórze wystarczy aplikacja tego masła dwa razy w tygodniu, bo naprawdę mocno nawilża.

Mam nadzieję, że zachęciłam Cię na zmianę gotowych balsamów na taki naturalny zamiennik bez dodatków jakiejkolwiek chemii, bo naprawdę warto. Dzięki temu masz pełną świadomość tego co dostaje się do Twojego organizmu. Niezdecydowanym polecam nabyć mniejsze opakowanie do testów, które możecie kupić np. tutaj. Jestem pewna, że nie będziecie zawiedzione.

  • natasza c

    WOW, czyli aż tak nawilża. Musze koniecznie kupić, bo po wakacjach moja skóra zrobiła się bardzo sucha. Podejrzewam że zapach tego masła jest taki, że aż chciałaby się zjeść łyżeczką ze słoika 🙂

  • Też staram się unikać chemii i szukam naturalnych zamienników. Moim hitem jest maść ochronna z witaminą A, ale masło z mango widzę, że też będę musiała wypróbować 🙂

  • Gosia Zaręba

    Jeśli chodzi o mnie to bym pokochała i myślę, ze nawet grudki by mi nie przeszkadzały 🙂

  • Guesswhatpl

    Masło z mango jest rewelacyjne, tylko czasami ciężko je dostać. Naturalne kosmetyki są najlepsze. Świetny wpis!

    • Anesthka

      Ja zazwyczaj zaopatruję się w ECOSPA i jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby było niedostępne, więc próbuj tam 🙂

  • Natalia Basińska

    Nie przepadam za masłami do ciała, wolę coś lekkiego, szybko wchłanialnego i niewyczuwalnego na skórze, aczkolwiek mocniejsze efekty raczej z masłem 😉

  • Skusiłaś mnie tą informacją o przyspieszeniu znikania czerwonych krostek po depilacji. Mam niestety z nimi problem i strasznie mnie to drażni, a widać je tym bardziej, że mam bladą skórę. A jak z zapachem tego masła? 🙂

    • Anesthka

      Zapach jest bardzo łagodny i naturalny. Nie sądzę, żeby kogokolwiek mógł drażnić 😉