Damsko-męskie

Jak znaleźć wymarzonego faceta

jak znaleźć wymarzonego facetajak znaleźć wymarzonego faceta

Pierwsza i podstawowa zasada : Nie szukaj…

Ileż to razy widziałam w klubie dziewczyny, które pijąc drinka przeczesywały wzrokiem salę w poszukiwaniu księcia na białym koniu i miały wypisane na twarzy : „Zabierz mnie do domu, a zrobię dla Ciebie wszystko… Będę prać, sprzątać i gotować, abyś tylko chciał ze mną być”. Takie laski bardzo łatwo rozpoznać. Zapominają, że są na imprezie, włącza im się tryb łowczyń i czatują… A jak w końcu na horyzoncie znajdzie się odpowiedni ich zdaniem kandydat, to wychodzą z siebie, żeby je zauważył. Od razu zaczyna się głośne śmianie się z nieopowiedzianych żartów, przypadkowe ocieranie się, a nawet proponowanie facetowi drinka, bo przecież ona jest taka wyzwolona! A tak naprawdę przykro mi, ale to żałosne…

Jak zatem znaleźć tego wymarzonego? Zapyta taka panna. Ano, wcale nie szukaj dziewczyno…

Mężczyźni kochają zołzy i nie chodzi tu o chamskie i wulgarne dziewczyny, ale o takie, które wiedzą czego chcą i nie będą dopasowywać się na siłę do nikogo. Zołza na imprezie jest wyluzowana, robi co chce i nie jest to wymuszone. Jeśli ma taką ochotę, to pójdzie do klubu w trampkach, żeby porządnie się wytańczyć, a nie po godzinie masować stopy od niewygodnych szpilek, bo przecież faceci kochają kobiety w szpilkach… Ona ma to gdzieś. Zołza przyjmie od faceta drinka, ale nie klei się za to do niego przez cały wieczór, tylko grzecznie dziękuje i idzie bawić się dalej. Jeżeli takiemu zależy, to na pewno ją znajdzie i ona o tym wie. Jeżeli nie będzie jej szukał, to znaczy, że właśnie zyskała kilka godzin swojego życia na inne przyjemności, bo koleś nie był warty jej czasu.

Za taką Zołzą facetom chce się gonić jak za zajączkiem, bo są intrygujące, bo nigdy nie wiedzą co ona znowu wymyśli i to jest dla nich podniecające. Będą wychodzić z siebie, żeby ją zdobyć, bo wiedzą, że z taką kobietą nie będą się nudzić, że nie zostanie szarą myszką z fartuszkiem przy garach.

W ten właśnie sposób w życiu Zołzy pojawia się ten wymarzony. No właśnie, to on się pojawia… Ona nie zaprząta sobie głowy szukaniem faceta, to on ją znajdzie, a ona w tym czasie cieszy się życiem.

Więc kochana bądź Zołzą!

  • A ja zastanawiałam się dlaczego tak na imprezach faceci do mnie podchodzą 😀 (mimo że z moim terazjużMężem jestem od 9 lat w szczęśliwym związku). Ach te trampeczki i nieskrępowane tańce hulańce 🙂

    • Anesthka

      Bo faceci lubią fajne babeczki, które umieją się bawić, a nie łowczynie z wywalonym dekoltem 😉

  • Fajnie napisane!

    • Anesthka

      Dzięki 🙂