Motywacyjne

Czy jesteś wystarczająco głodny sukcesu?

głodny sukcesu

– Wiesz Ania, ja to bym tak chciała być prezesem jakiejś dużej firmy, mieszkać w wielkiej willi na Majorce, pływać w swoim basenie i tylko patrzeć jak pieniądze spływają na konto i je wydawać!

– Yhym… i co jeszcze?

– I chciałabym jeszcze mieć kierowcę, żeby mnie wszędzie woził, no i kucharza, żeby gotował mi takie jedzenie, żebym jadła i nie tyła. A! i jeszcze stylistkę, która przynosiłaby mi ciągle jakieś boskie ciuchy.

– Taaa…

– No co? Pomarzyć nie można? Dlaczego nie wspierasz moich marzeń?! Przecież jesteś moją najlepszą przyjaciółką! Jak możesz się tak zachowywać?! – Oho! Kaśka się zirytowała.

– Kasiu, skarbie, od 5-ciu lat pracujesz jako sekretarka i zarabiasz 2000zł, tak?

– Musisz mi przypominać?

– Powiedz mi, odpowiada Ci ta praca?

– Przecież wiesz, że nie!

– A co zrobiłaś, żeby to zmienić?

– Yyyyy…

– Poszerzyłaś jakoś swoją wiedzę? Chodzisz na angielski? Powiedziałaś szefowi, że chciałabyś wykonywać bardziej rozwojową i odpowiedzialną pracę? Że nie interesuje Cię tkwienie w jednym miejscu?

– Z moim szefem nie da się rozmawiać, to gbur!!

– A próbowałaś się przebranżowić?

– Nie, kurde! O co Ci chodzi Anka?! Co się tak przyczepiłaś?

– Jak Ty chcesz być prezesem i zarabiać krocie jak nic ze sobą nie robisz?! Myślisz, że to spadnie Ci z nieba? Że nagle ktoś stwierdzi, że tak wspaniale parzysz kawę, że trzeba Cię awansować?

– Jesteś wredna!!!

– Nie, jeszcze nie jestem… Chcę po prostu, żebyś zrozumiała, że jeżeli chcesz czegoś więcej od życia, to musisz być głodna sukcesu. Musisz tego pragnąć, myśleć o tym i iść po swoje.

Zobacz, jeżeli chce Ci się jeść, to możesz zadowolić się zwykłą parówką albo zrobić aromatyczne krewetki. Wszystko zależy od Twojego apetytu – apetytu na luksus.

Jak ludzie prehistoryczni byli głodni, to budził się w nich instynkt łowcy. Polowali na zwierzynę, tworzyli bronie, później pułapki. Wszystko po to, by było im łatwiej i szybciej. Pełny żołądek był ich luksusem, a oni robili wszystko, by go osiągnąć. Rozwijali się. No i w sumie dzięki temu nie mieszkamy teraz w jaskiniach.

– No dobra, ale jak to się ma do mnie?

FORMY GŁODU

– Kaśka, tracę siłę przez Ciebie, zobacz – ten „głód” może przybierać różne formy :

Możesz chcieć osiągnąć jakiś cel – dostać podwyżkę.

Możesz chcieć spełnić swoje marzenie – zostać prezesem.

Możesz chcieć poprawić swoje warunki życia – zamieszkać w willi na Majorce.

– Rozumiesz teraz?

– Tak! Rozumiem! Ale… co ja mam właściwie teraz zrobić?

Przede wszystkim chcieć! Chcieć tak mocno, że będziesz non stop o tym myśleć! Chcieć tak mocno, że będziesz szukać i próbować wszelkich sposobów, żeby osiągnąć swój cel! Chcieć tak mocno, że nie poddasz się nawet jak coś Ci się nie uda! Zapisać swoje cele i wracać do nich codziennie, aż wryją Ci się w mózg!

Zobacz, głód prowadzi do tego, że chcesz go zaspokoić, więc jeżeli naprawdę pragniesz tego, o czym mówiłaś to weź się dziewczyno za siebie! Pójdź na angielski, zmień pracę na bardziej ambitną. Idź wyżej i wyżej!

Jeżeli Twoje działania będą trwałe i konsekwentne to nie ma bata – na pewno zobaczysz efekty, które dadzą Ci kopa do następnego kroku. I tak cały czas – punkt po punkcie do celu!

Ale jest też inna możliwość…

– No jaka? Bo to co powiedziałaś, to wydaje się trudne i zajmie tyyyle czasu…

Możesz nie robić nic – do końca życia będziesz sekretarką z wypłatą prawie jak najniższa krajowa i zawiścią, że inni mają lepiej.

  • Małymi kroczkami i cel zawsze osiągnięty 🙂

    • Anesthka

      Tak zawsze robiłam i to będę tutaj pokazywać 🙂

  • Krzysztof Szachogłuchowicz

    „I tak cały czas – punkt po punkcie do celu!”- w tym chyba tkwi sekret sukcesu 🙂

    • Anesthka

      Też tak myślę! Dlatego to moja najważniejsza dewiza i dewiza całego tego bloga 🙂

  • Bardzo mądrze powiedziane. Od siebie dodam, ze ludzie bardzo często czekają na „idealny moment” żeby zacząć coś robić. Tylko że ten moment nie istnieje. Przez to wielu z nas nigdy nie realizuje swoich marzeń

    • Anesthka

      Dokładnie! Nie ma idealnego momentu – albo zaczynasz i mierzysz się z tym co Cię spotka albo patrzysz na plecy tych przed Tobą…

  • NelaVLOG

    Oh mój Boże… cudowny 😀 bardzo przejrzysty i radosny! Publikuję na swoim profilu ♥ Gratuluję zmysłu pisarskiego ♥

    Zapraszam do mnie ♥ http://kavvomaniaczka.blogspot.com/2017/04/xii-najmniej-lubiane-swieta-test.html

    • Anesthka

      Dziękuję!! Cieszę się, że tekst wpadł Ci w oko 😉

  • Podejście typu chciałabym, ale nic z tym nie robię jest niestety częste…

    • Anesthka

      Dokładnie! I właśnie dlatego ludzie często pozostają w sferze marzeń zamiast je realizować.

  • Guesswhatpl

    Najważniejsze są dobre chęci, bez tego ani rusz. Dobrze też wiedzieć, czego się chce i oczywiście do tego dążyć 😉

    • Anesthka

      Dobre chęci, ale też mnóstwo motywacji i uporu w działaniu.